Długi weekend w Gdyni.

Cztery dni mi wystarczyły, aby się zregenerować i odpocząć. Frytki na śniadanie albo jabłka. A ostatniej nocy zimny prysznic. Tak na pożegnanie. Czyli prawie tak samo jak na przywitanie. Długi weekend w Gdyni. Długi weekend w Gdyni. Jechałam z nastawieniem czysto towarzyskim (modląc się aby tylko nie padało) i zmokłam od razu – przy pierwszej okazji, jak tylko wysiadłam z taksówki. …

Umówiona byłam na dziesiątą!

Piękny i bardzo gorący dzień. O ósmej rano już było gorąco. Wsiadłam do auta i pojechałam. Po przygodę. Bez stresu i napięcia. Ten dzień zapowiadał się wyjątkowo. Wszystko szło po mojej myśli. Do pewnego momentu.  Umówiona byłam na dziesiątą. Auto zostawiłam w centrum i poszłam na spacer. Na miejscu byłam już pół godziny przed czasem. To moja pierwsza styczność z …

A po burzy wstaje słońce i śpię dalej!

Piękny, słoneczny i gorący weekend. A wieczorem burza. Nawet idealnie się wstrzeliła – po dobranocce. Brak TV, więc wybór na wieczór prosty, książka albo od razu sen. Coś tam przeczytałam, ale nie pamiętam za wiele, bo szybko zasnęłam. Następnego dnia rano, poniedziałek, znów pięknie, słonecznie i gorąco, ale….. Która godzina? Znów brak TV, radia. Cisza. Wstałam wyszłam na taras. Cudownie. …

Spontaniczna decyzja.

Nie widziałyśmy się dawno. Dobrych kilka miesięcy. Chciałyśmy nadrobić zaległości. A jest o czym rozmawiać. Przecież się tyle u nas obu zmieniło. – Chodź, pojedziemy do mnie, mam butelkę czerwonego wina a do jedzenia zrobimy sobie frytki, jak kiedyś. Spontaniczna decyzja. Sprawdzaj za ile mamy najbliższą dziewiątkę, a ja szybko znajdę ładowarkę do telefonu bo mi pada bateria. 4 minuty. …

Gdy „najlepszy” nabiera zupełnie nowego znaczenia.

Spałam niewiele. Nie dlatego, że późno się położyłam, tylko dlatego, że nie mogłam zasnąć. Emocje, które mną targały, i ona stojąca teraz na przeciwko mnie – nie pozwoliła zasnąć. Próbowałam wszystko sobie przypomnieć. Jeszcze raz i na spokojnie. Trochę z boku. Ale, nie da się. Wstałam więc i zapisałam wszystko. W zeszycie z notatkami do egzaminu, po ciemku i na …