Pierwszy tydzień za mną.

Dzień dobry, Pan po wynik, jak nazwisko? Iwański, już szukam. Idzikowski, Ignasik, Styczyńska… co? Jeszcze raz. Idzikowski, Ignasik, Styczyńska, Starnawski, kuźwa, co to ma być. Co tu robi Styczyńska na I. Proszę zaczekać, zaraz znajdę Panu wynik. Pewnie jest na S, Sankowska, Słowiński, Stankowski, Dąbrowski, Dostojewska, kuźwa, co tu robi D w S. Ratunku. -Dzień dobry, już wyceniam Panu badanie, sekundę. …

Zołza idzie na urlop.

Pozytywnie nakręcona, pełna energii i zapału, szykuję się do urlopu. Upragnionego lenistwa. Nie będę nic robiła. Ale tylko na początku. Bo plan jest ambitny, i lista prawie pełna. Wyspać się Żeby mi oczy miały zgnić, nie wychodzę z łóżka przez pierwsze dwa dni! Posprzątać Okna, zasłony, pająki, meble tarasowe, zasadzę piękne kwiaty na tarasie, i kupię śliczne doniczki. Będzie bajkowo. Już …

A może to był sen..

Nie, nie, tylko nie przede mną. Plis. Jakoś dziwnie, ale boję się tych samochodów. Przecież każda ta bala może się wysunąć, może strzelić jakieś zabezpieczenie, albo może przede mną gwałtownie zahamować i wtedy jedna z nich, najpewniej jedna z tych na górze wyleci mi na maskę, albo do środka. A może to był sen.. Miałam stracha Ale cóż wepchał się, to …

O szczerości i pierwszym milionie (w tym roku)

To nie jest wpis sponsorowany. To nie jest także barter. Bo ja tak jednak nie potrafię. Nie umiem. Łatwiej jest mi jednak coś skrytykować albo znaleźć i wytknąć błędy niż słodzić na siłę, albo po prostu słodzić. To jest nudne i obłudne. Jestem szczera. I tu jestem mistrzem. Ale ma to swoje konsekwencje. Nie każdy potrafi przełknąć krytykę. Nie każdy …

Wciąż się spieszę – pytanie tylko, po co?

Auto jak zwykle u mechanika. To już częstsze niż okres (oczekiwany w nadziei, że jednak będzie).  Druga zmiana w tym przypadku to kara, chyba za te wszystkie fast foody w tym tygodniu. Miałam wybór, nawet kilka opcji. Od 7.30 mogłam wpaść na siłownię, w środku tygodnia, zacząć od początku. Już sięgałam po torbę, aby spakować sobie buty i ręcznik, gdy …