Gdy „najlepszy” nabiera zupełnie nowego znaczenia.

Spałam niewiele. Nie dlatego, że późno się położyłam, tylko dlatego, że nie mogłam zasnąć. Emocje, które mną targały, i ona stojąca teraz na przeciwko mnie – nie pozwoliła zasnąć. Próbowałam wszystko sobie przypomnieć. Jeszcze raz i na spokojnie. Trochę z boku. Ale, nie da się. Wstałam więc i zapisałam wszystko. W zeszycie z notatkami do egzaminu, po ciemku i na …

O szczerości i pierwszym milionie (w tym roku)

To nie jest wpis sponsorowany. To nie jest także barter. Bo ja tak jednak nie potrafię. Nie umiem. Łatwiej jest mi jednak coś skrytykować albo znaleźć i wytknąć błędy niż słodzić na siłę, albo po prostu słodzić. To jest nudne i obłudne. Jestem szczera. I tu jestem mistrzem. Ale ma to swoje konsekwencje. Nie każdy potrafi przełknąć krytykę. Nie każdy …