Nasze ciała to refleksja naszego trybu życia – Patrycja Malik

Za mną wywiady z licencjonowanymi instruktorami i trenerami. To była potężna dawki wiedzy i motywacji. A przede mną i Tobą wywiad bardzo osobisty. Z Patrycją, która jest w tej drugiej części sali. Ćwiczy, czyta i motywuje. Obserwuje Ją ponad 5 tysięcy osób na instagramie. Skromna i wrażliwa. Do tego inteligentna i piękna. Patrycja Malik.

Dieta, trening i suplementacja – Emil Tyszko.

“Jak zmotywować samego siebie ?
Spojrzeć w lustro i powiedzieć sobie prosto w oczy:”skończ pieprzyć i weź się do roboty, bo nic samo się nie zrobi”.
Jeśli Twoją reakcją na to będzie łza w oku, zaciśnięcie pięści i chęć działania mimo braku sił, to jesteś na bardzo dobrej drodze !

Mocnego treningu życzę !”

Wulkan energii czyli wywiad z Sylwią Sochą.

Absolwentka Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku. Obecnie szkolny i akademicki nauczyciel wychowania fizycznego. Dyplomowana instruktorka tańca, fitness, gimnastyki i trener personalny, sędzia najstarszej federacji świata NABBA i WFF POLAND. Ukończyła kurs masażu pierwszego i drugiego stopnia, kurs treningu medycznego.  Pierwsza w Radomiu licencjonowana instruktorka zumby (zumba fitness, zumba kids, zumba sentao), instruktor TMT, kurs DIETETYKI I SUPLEMENTACJI 4stopnie Mauricz.com, instruktor, master …

Inspiracja, motywacja i autorytet a także wzór do naśladowania.

Inspiracja, motywacja i autorytet a także wzór do naśladowania. Tak w kilku słowach mogę opisać te cztery osoby. Wyjątkowe osoby. Trenerów personalnych, instruktorów i dietetyków oraz miłośników sportu. Ostatnie tygodnie to wielkie zamieszanie. I nie lada przygotowania. Świetna ekipa trenerów personalnych i motywatorów, i przede wszystkim: świetnych ludzi!

8 minut przyjemności i 4 dni bólu – cross fitness.

Pierwsze zajęcia cross fitness za mną. Było ciężko. Cholernie ciężko. Ale nie na zajęciach. Nie podczas tej godziny i kilku ćwiczeń. Dokładnie czterech ćwiczeń. I mimo, że godzina zegarowa ale tak naprawdę było to tylko 8 minut. I wystarczyło. Dochodziłam do siebie 4 dni. A zaczęło się niewinnie i niepozornie.