Mikołajkowy zlot radomskich blogerek

„Życie trzeba przeżyć tak, żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać” czyli kilka słów o drugim radomskim spotkaniu blogerek. Siedzę z lampką wina, to takie pierwsze leniwe popołudnie od kilku miesięcy. Chwila na odpoczynek, czas się właśnie zatrzymał. Wykorzystam tę chwilę i napiszę króciutką relację ze spotkania zorganizowanego przez Kasię Kundys. Mikołajkowy zlot radomskich blogerek Czas i miejsce akcji: 4 …