Jak to się wszystko zaczęło? Początki mojej miłości do sportu.

Trzy lata. Tyle minęło od mojego pierwszego razu na siłowni. Pamiętam. Zima, prawie wiosna, dobra, to był marzec. Od zawsze marzyłam o siłowni. Nie dlatego, że było to modne, tylko dlatego, że odkąd pamiętam, to miałam kompleksy. Wstydziłam się. Siebie. To kłamliwe, wredne lustro powiększające w domu. Bańka wstańka! Jak to się wszystko zaczęło? Początki mojej miłości do sportu.

Wulkan energii czyli wywiad z Sylwią Sochą.

Absolwentka Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku. Obecnie szkolny i akademicki nauczyciel wychowania fizycznego. Dyplomowana instruktorka tańca, fitness, gimnastyki i trener personalny, sędzia najstarszej federacji świata NABBA i WFF POLAND. Ukończyła kurs masażu pierwszego i drugiego stopnia, kurs treningu medycznego.  Pierwsza w Radomiu licencjonowana instruktorka zumby (zumba fitness, zumba kids, zumba sentao), instruktor TMT, kurs DIETETYKI I SUPLEMENTACJI 4stopnie Mauricz.com, instruktor, master …

Teraz zaczyna się zabawa. 20 kg!

Kolejny krok do przodu. Powoli ale do przodu. Ciało mi się nie zmienia, centymetry nie uciekają ani bicki nie rosną, i wciąż nienawidzę biegać. Gdy jest rozgrzewka to po drugim kółku mam ochotę wybiec z sali. Nie wiem co się dzieje ale to jest dla mnie straszne. Zdecydowanie wolę inne rozgrzewki: 10 przysiadów,  15 wyrzutów, 20 sit-ups czyli brzuszków, pajacyki. …