Umówiona byłam na dziesiątą!

Piękny i bardzo gorący dzień. O ósmej rano już było gorąco. Wsiadłam do auta i pojechałam. Po przygodę. Bez stresu i napięcia. Ten dzień zapowiadał się wyjątkowo. Wszystko szło po mojej myśli. Do pewnego momentu.  Umówiona byłam na dziesiątą. Auto zostawiłam w centrum i poszłam na spacer. Na miejscu byłam już pół godziny przed czasem. To moja pierwsza styczność z …